Rejestracja /
 
 
 
 
 
 
15 Wrzesień 2019

Pychoteam vs Garlinho - 5:9


  W zeszłym tygodniu odwaliliśmy jakiś paździerz totalny, zresztą, jako że to było tydzień temu, nic z tego nie pamiętam, więc nie będę się o tym rozpisywał. Dostaliśmy wciry chyba 5:9 z Garlinho.
  Nie mieliśmy generalnie wielu powodów do optymizmu przed dzisiejszym meczykiem. Po pierwsze - powyższe. Po drugie - brakowało nam paru ważnych grajków, w tym Albiego, a przeciwnicy stawili się w konkretnym składziku. Nas było ośmiu chłopa, ich chyba z 12, a poza tym w ogóle Pogoń za Rojem to jest konkretna drużynka.
  Zaczęliśmy jednak całkiem spoczko. Piłkę do bramy zapakował niezawodny Sapi i mogliśmy przejść do mądrej i spokojnej defensywy. Prawie się udało, brakło nam tylko mądrości i spokoju i Pogoń do przerwy wrzuciła nam dwie brameczki, a zaraz po powrocie na boisko kolejną.
  Druga odsłona to już jednak był nasz koncercik. Wyglądało to fajnie, Sapi se strzelał, Tomek walczył jak dziki, Bartkowi się odpalił Ronaldinho, Michał zaliczał elegancki debiucik, Damian i Patryk zapieprzali w obronie, Paweł rozgrywał jak profesorek, a Siwy cuda wyczyniał w brameczce. Skończyło się 7:7, czyli generalnie jak w każdym naszym starciu z Pogonią było mega ciekawie.

Skład: Dominik - Damiano-kapitano, Tomek ⚽⚽ MVP, Patryk, Michał, Sebastian ⚽⚽⚽, Paweł ⚽, Bartłomiej ⚽
źródło: Pychoteam
260
FB-komentarze Komentarze

Dodaj komentarz!

Twój login:
Twój E-Mail:
Kod:
odśwież, jeżeli nie widzisz kodu
Wprowadź kod:
Tagi
Copyright © 2018 Monastyrski sp. z o.o.